-Oj przepraszam nie zauważyłam Cię jestem tu nowa i trudno jest mi się tu odnaleźć. Szukam pierwszej klasy wiesz może gdzie ona się znajduje?
-Nic nie szkodzi Vic jestem, widzę że w klasie będziemy mieć nową koleżankę.Chodź zaprowadzę cię bo i tak sama tam idę.- uśmiechnęła się, złapała mnie za rękę i powędrowałyśmy. Kiedy byłyśmy już pod klasą ona chciała wejść ale ja się zatrzymałam.
-Coś się stało ?- zapytała widząc że nie mam ochoty tam wejść
-No bo wiesz jestem nowa i się boję że mnie dzieci nie zaakceptują.
-No co ty nasza klasa jest wspaniała z nami nie będziesz się nudziła, nawet nasza wychowawczyni jest spoko. A zresztą zobacz sama.- kiedy weszłam do klasy dzieci podeszły do mnie i zaczęły się mnie wypytywać jak mam na imię skąd jestem i o wszystko co się dało.To było miłe każdy z każdym rozmawiał i każdy z każdym się dogadywał.Kiedy weszła nauczycielka wszyscy usiedli na swoje miejsca ja usiadłam z Vic. Zapoznałam się z nauczycielką i było koniec zajęć.Wychodząc z klasy spotkałam moja siostrę chciałyśmy już wychodzić ale Vic mas zatrzymała.
-Hej słuchaj jeżeli chcesz to mogę cie oprowadzić po szkole
-Okey . Vic to jest moja siostra Vanessa ale możesz mówić na nią Van.- dziewczyny podały sobie rękę i ruszyłyśmy zwiedzać szkołę.Była ona ogromna, biblioteka i hala sportowa zajmowały najwięcej miejsca. Po skończeniu pożegnałam się z Vic i poszłam z Van do samochodu, kiedy tylko zamknęłam drzwi ja i moja siostra zaczęłyśmy nawijać mamie jak było.Okazało się ze klasa Van też jest przyjazna i nie ma się czego bać.Kiedy byłyśmy już w domu kartonów nie było na podłodze, to oznaczało tylko jedna jakaś wróżka je zabrała albo bardziej rzeczywista myśl mama je rozpakowała wróżka mi się bardziej podoba.Wchodząc do pokoju wzięłam list w z szuflady i włożyłam do koperty.
-Mamo mamo! Słuchaj mogła byś wysłać ten list cioci ?
-A co w nim jest ?
-Jest tam cały mój dzień jak go przeżyłam i co się wydarzyło, nie chciałabym żeby ciocia myślała ze o nich zapomniałam dlatego będę przysyłała im codziennie listy żeby nie odczuli mojej nieobecności, no i obiecałam Ross'owi
-Ooo to jest kochane postaram się go jeszcze dzisiaj zaadresować i wysłać.- kiedy mama to powiedziała z nosa poleciała jej kropla krwi, byłam przerażona szybko przyniosłam mamie chusteczkę chciałam zadzwonić na pogotowie ale mam powiedziała ze to nic takiego. Ale z sekundy na sekundę było coraz gorzej krew nie przestawała lecieć i było jej coraz więcej nie słuchając mamy co mówi zadzwoniłam na karetkę, powiedzieli że za niedługo będą, a później do taty. Karetka przyjechała po 5 minutach zabrali mamę do karetki, tato zdążył jeszcze żeby porozmawiać z lekarzem. Kiedy karetka odjechała tato wrócił do domu całej tej sytuacji przyglądała się Van, to musiało być dla niej straszne tak jak dla nas wszystkich.Tato nie odzywając się do nikogo poszedł do swojego pokoju i trzasną drzwiami. Ja wytarłam podłogę i poszłam do siebie do pokoju. Otworzyłam drzwi na balkon i przyglądam się jak krople deszczy powoli uderzają o ziemię. Można by powiedzieć ze ludzie właśnie są jak takie krople deszczu, każdy kiedyś rozbije się o ziemię i zniknie.Wyszłam na balkon i stanęłam w kroplach deszczu, patrząc się ku górze zadawałam sobie pytanie , dlaczego to właśnie spotkało moją rodzinę dlaczego bozia nie wybrała kogoś innego. Może..... jednak nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.Przypomniało mi się że mama zostawiła list na stole, a że on był dla mnie bardzo ważny postanowiłam po niego zejść i dać go do publicznej skrzynki w centrum.Ale zanim to zrobiłam dopisałam jeszcze co się wydarzyło z mamą, a że zabrakło mi kartki poszłam po nową.Kiedy skończyłam wyszłam z domu do centrum,gdyby nie droga samochodem do szkoły nie wiedziałabym że takie coś istnieje.Pomyślcie sobie jak się bałam był wieczór, a ja sama przebijałam się między ludźmi.Kiedy doszłam wrzuciłam list i chciałam wracać do domu kiedy ktoś mnie złapał za rękę.....
____________________________________________________________________
Domyślacie się kto to może być ??? Jesteście ciekawi jak potoczą się sprawy młodej bohaterki?Mam nadzieje że wam się spodoba.No i oczywiście że będzie dużo komentarzy ;) (Marzenia) ;)
KOMENTUJESZ=MOTYWUJESZ
P.S Tak dla zachęty Foto <3 *.*

Jej,,,, <3 KC to xD czekam na next
OdpowiedzUsuńSuper rozdział, czekam na next <3 <3
OdpowiedzUsuńKocham Kocham Kocham <3
OdpowiedzUsuń